Autorskie ego
Jak byłem w fazie pisania pierwszego tomu (nie zakładałem jeszcze, że będą jakieś tomy), to odbyła się taka przygodna rozmowa (Aniu, pozdrawiam XD): - Powieść psychologiczna? Czyli ta książka, to będzie jedno wielkie „JA”, „JA!” „JAAAAAA!” ukryte pod głównym bohaterem;) - Ale ja, że nie zamierzam pisać o sobie, a…
