Zmagania krzyżówkowe
Skoro już zacząłem o moich starych i krzyżówkach, to jeszcze takie wspomnienie: Rzecz dzieje się w Niemczech, w Kolonii, gdzie imigrancka wieża Babel regularnie robi mi z mózgu wielojęzykową sałatkę, a po domu zawsze i wszędzie walają się krzyżówki. Gdzieś mi tam przypadkiem mignęło „rozeta bez trzech liter”. Nie zwróciłem…
