Pogodowe tortury
Nigdy nie rozumiałem rozmów o pogodzie. Oczywiście, kiedy jedziecie z kimś obcym pociągiem albo czekacie w jakiejś kolejce, to ma to sens. Ale kiedy nie wybieracie się z kimś jutro na grzyby albo na narty, po co rozważać nadejście śniegu czy deszczu? Niestety moi bliscy – zarówno rodzina, jak i…
