Pyrkon w pełni, Poznań opanowały postacie z dziesiątek uniwersów. A dziś ma się pojawić Gus Fring z tego, które mnie trochę życiowo prześladuje;)

I taka sytuacja z wczoraj:

MarMax Borowski Heisenberg

Ludzie chcą zdjęcie z Walterem White’em, ewentualnie zapraszają na wspólne gotowanie. I wtedy zjawia się ten jeden jedyny rodzynek w serniku życia, gwiazdeczka na zachmurzonym niebie i mówi:
– Ej, a ty nie dostałeś w zeszłym roku nagrody za książkę?
[Autor zachowuje kamienną twarz, ale wewnątrz grają mu werble radości.]
– A co? Czytałeś może?
– Nieee… Po prostu tamten gość też jest podobny do Heisenberga.
Badum tsssss!

Zatem z okazji Pyrkonu przypominam, zanim za chwilę zdetronizują mnie tegoroczni laureaci: „Kwestia wyboru” dostała dwie nagrody w konkursie literackim Fantastycznie Utalentowani. Tak że tego… Heisenberg poleca;)

Dodaj komentarz