Przez telefon:

– Nie przeszkadzam? Co robisz?

– Jem śniadanie.

– A co jesz?

– No… śniadanie w stylu greckim.

– Oj powodzi się, powodzi…

– Co? Ehm… a tak, tak, oczywiście.

[Tymczasem śniadanie w stylu greckim:]

MarMax Borowski śniadanie w stylu greckim

Dodaj komentarz