Chaos prac wysyłkowych (III)
Prac wysyłkowych z rodzicami ciąg dalszy: Ja: Tato, pamiętasz, żeby do każdej paczki włożyć krew? Ojciec: Pamiętam, pamiętam… Ja: Zobacz, ułożyłem piątkami. Gdyby nam została, to będziemy wiedzieć, że przeoczyliśmy… Ojciec: Dobra, dobra, nic nie przeoczymy, pakuj! (ileś tam godzin później) Ojciec: O cholera! Jedna została. (w ręku paczuszka z…
