
Wydanie ostatniego tomu trylogii „Kwestia wyboru” zbliża się wielkimi krokami, a ja ciągle nie nazwałem mojego świata. Mam kilka pomysłów, ale żaden nie wydaje mi się wystarczająco epicki. Zatem OGŁASZAM KONKURS NA NAZWANIE MOJEGO ŚWIATA do końca czerwca (z możliwością przedłużenia).
Propozycje można przesyłać przez Fejsa, Insta, mailem, gołębiem pocztowym, telepatycznie lub wrzucać w komentarzach.
Każdy może przesłać dowolną liczbę propozycji.
Nagroda główna dla osoby, której propozycję wybiorę lub która mnie zainspiruje:
– coś fajnego – pełna trylogia „Kwestia wyboru” (wysyłka po wydaniu trzeciego tomu) + „Smocze łzy” (wysyłka na początku lipca)
– coś epickiego – imienne podziękowania wydrukowane w trzecim tomie i we wszystkich wznowieniach, czyli chwała na wieki
– coś dodatkowo epickiego – możliwość nazwania ulicy/placu w powieści własnym nazwiskiem (albo inną nazwą ustaloną z autorem [nie, „Aleja pilotów Sokoła Millennium” nie przejdzie mimo mojej słabości do Hana Solo! XD])
– coś żenującego XD – odręczny rysunek wykonany przez autora wybranej przez zwycięzcę postaci z „Kwestii wyboru”. Wiecie jak piszę, ale część z Was też wie jak rysuję, więc nikt już nie wie, czy to będzie nagroda czy kara;)
Możliwe także nagrody pocieszenia za humor i/lub kreatywność.
Czas start!

Zgłaszam Smokoland, bo bawi lepiej niż kolejka górska XD
Ok, zapisane. W nagrodę będzie Pan mógł zwiedzić miasto trytonów. Wpław.
Z cegłą w kieszeni?
Z dwiema;)
Pingback: Konkurs na nazwanie świata | MarMax Borowski | Kwestia wyboru