W tej kategorii znajdziesz wszystkie wpisy MarMaxa Borowskiego poświęcone dziwnym zdarzeniom z życia (nie tylko) autora. Przeczytasz tu żartobliwe refleksje i teksty z pogranicza literatury i codzienności.

Podróże kształcą

Jadę właśnie pociągiem z Łodzi do Krakowa. Wsiada wycieczka emerytów. Gościu wyciąga gigantyczną flachę Ballantine'sa, a do niego SOK JABŁKOWY I KISZONE OGÓRKI. Emeryci (czy raczej emerytki, bo przewaga płci żeńskiej) ustawiają się między fotelami w równym rządku i kolejno walą kielonki łiskacza z zapitą i zagrychą. Z tym sokiem!…

0 Komentarzy