Wpisy MarMaxa Borowskiego zawierające drobiazgi literackie: miniaturki, opowiadania i różne odpady produkcyjne procesu twórczego;)

Jestem idiotą ;)

Zamiast cyklu „Z życia i pożycia” powinienem zacząć prowadzić cykl „Z życia idioty”. Przy okazji będzie w duchu Dostojewskiego XD A więc taka sytuacja: Oliwia: Panie Marcinie, zamówił pan książki? Bo się kończą. Autor: Jest jeszcze pełno w magazynie. Oliwia: Tylko po napoczętym kartonie każdego tomu. Autor: Coooooo? To gdzie…

0 Komentarzy

Słodki nokaut

Jak z czarującym uśmiechem znokautować faceta? Jak poprzez ambiwalencję uczuć walnąć mu takiego errora, żeby padł i nie wstał? Oto jak: Miałem ostatnio okazję spędzić trochę czasu w towarzystwie uroczej młodej damy. I jakoś tak — bardziej z przyzwyczajenia i zakodowanych odruchów niż z potrzeby — wyszedł mi z tego…

0 Komentarzy

True love story

Dzisiaj mam dla Was love story. Wiecie, takie, kiedy cały Wszechświat mówi, że jesteście dla siebie stworzeni. Kiedy podczas pierwszej randki widzicie spadającą gwiazdkę. Kiedy wasze oba horoskopy głoszą: „Dziś spotkasz miłość swojego życia”. Kiedy na pierwszej karcie tarota, stawianego Wam przez wróżkę widnieją Kochankowie. To jest właśnie taka historia:…

2 komentarze